Witam mam pytanie, głównie do osób mających akwarium Malawi. Jak sobie radzicie z No3 tylko poprzez podmianę wody, czy jakoś inaczej. Czytałem o hydroponice, ale nie dla mnie takie coś . Jestem ciekawy jak radzą sobie admini, z ich akwariami
Dzięki za odpowiedzi, na razie obsada mała 6 pyszczków yellow, jeden mi zdechł nie mam pojęcia czemu. Wszystkie parametry wody mam w normie . Jak na razie inne pysie mają się okej . Filtracje mam dobra dwa kubełki Eheim 2126 i Fluval 205
tez mialem jednego razu wysokie no3 i wsadzilem anubiasy 2 galazki po 15 lisci kazdy....spadlo i to o duzo ale dlugo nie wytrzymaly roslinki i teraz je przelozylem do maluszkow aby odrosly....ale udalo mi sie zbiic no3 i teraz juz normuje podmiankami wody tak jak dzis 3 x po 30L , wieczorem test i bedzie git...nie musze robic juz wiem ze bedzie dobrze ale i tak sprawdzam