
Lokalizacja:
Elbląg
Posty: 35 #1726849
|
Ja jestem na tak, nie widzę w tym żadnego problemu, takie jest życie niestety, wolę żeby ją coś zeżarło a niżeli trzymać ryby w kompletnie odmiennych warunkach i skazywać je na karłowacenie, życie w złych parametrach wody czy też złej obsadzie. Sprawy etyczne może i tak, ale nie zapomnijmy że etycznie to ryba która jest stworzona do zabijania powinna zabijać, takie są prawa natury. _________________ 240l- 6x sturisoma aureum, 4x l-168, 5x l-201, 12x kirys sterby, 5x corydoras leucomelas 128l- 5x l-104, 2x rineloricaria filamentosa 66l- 2x l-183 |