Teraz już nie leję. Widzisz, to skutek gadania innych: lej, nie jest szkodliwy, roślina pobiera go dużo, zawsze są niedobory. Teraz już odstawiłem go zupełnie i od 2 tg. nic nie leję. Doprowadzam co2 do odpowiedniego stanu.
Ponadto wstrzymuję się z oceną rzetelności testu, bo nie było testów na próbach wzorcowych. Poczekam na specjalistów z innego forum.
Nie jestem wszechwiedzący i cały czas uczę się.
Ponadto wstrzymuję się z oceną rzetelności testu, bo nie było testów na próbach wzorcowych. Poczekam na specjalistów z innego forum.
smolar pisze:
Do takiej kumulacji doprowadzić na tym poziomie wiedzy to nie uchodzi pan zielonypan zielonypan zielonyoczko
Do takiej kumulacji doprowadzić na tym poziomie wiedzy to nie uchodzi pan zielonypan zielonypan zielonyoczko
Nie jestem wszechwiedzący i cały czas uczę się.
"Na forum każdy jest specjalistą. Profesjonalista uśmiechnie się czytając bzdury, amator je zastosuje." -cytat Abraham Lincoln