
Lokalizacja:
Bydgoszcz
Posty: 2101 #1757395
|
Podsumowując, ja bym nie pił tego ze względu na żelazo i fluorki, zapach oraz bakterie. W kranówie pewnie masz lepszą wodę.
Spójrz http://bip.mwik.bydgoszcz.pl/attachments/article/6/Komunikat%20za%20IV%20kwartal%202013.pdf. Tam z prawej są dopuszczalne normy.
Ciekawi mnie głębokość studni, sposób zafiltrowania. Jeśli była robiona dawno temu, to może coś oddaje żelazo do wody i stąd przekroczenia norm. Warstwa wodonośna jest na pewno izolowana geologicznie od wpływu antropogenicznych. W tych papierach powinno być także podane dopuszczalne zużycie dobowe i prędkość infiltracji wód gruntowych do warstwy ujęcia.
Lejąc taką wodę do akwarium przekroczysz dość znacznie Fe, chlorki także mogą namieszać w akwarium. Między innymi wpływają na wzrost toksyczności azotanów dla ryb.
Dla porównania Toruń: http://www.wodociagi.torun.com.pl/pliki/52f88c839183f.pdf _________________ "Na forum każdy jest specjalistą. Profesjonalista uśmiechnie się czytając bzdury, amator je zastosuje." -cytat Abraham Lincoln |