Wczorajszej a w zasadzie dzisiejszej nocy ryby spłatały mi psikusa i około godziny 1 w nocy jak zacząłem się uczyć na egzamin zaczęły szaleć po całym akwarium konkretnie 1 samiec + 2 samice. Wiedziałem że coś się święci i tak około godziny 2 zaczęło się tarło które trwało do godziny 15-16 w sumie ponad 12 godziny. Tarło było bardzo energiczne, samice niezwykle nachalne, najpierw samiec wytarł jedną samicę po kilku godzinach drugą. Ikrę złożyły na rurce od filtra wew. Jaj jest w sumie podejrzewam że z 60 :O część z nich spadła i zebrałem ją wężykiem. Rura od filtra jest w podwieszonym siatkowanym kotniku w akwarium z ancistrusami l-183 Oczywiście kamień napowietrzający podbija powietrzem ikrę. Na koniec film z przygotowania do tarła i zdjęcie kotnika Będę się starał aktualizować, trzymajcie kciuki.