Znaczy kompletnym debiutantem nie jestem, miałam 7 lat akwarium i ostatnio sobie radziłam, ale jakoś zlikwidowałam po prostu myślałam, że już mnie to nie kręci. Jakoś się tak stęskniłam jednak
zapewne rozumiecie bo przecież wszyscy jesteście tu fanami akwarystyki
także kompletnie zielona nie jestem. No ale Tarnawa masz rację
dzięki za dobrą radę, może faktycznie odrobinę przegięłam z tą 100% naturalnością.