Witam. Od około roku trzymam u siebie krewetki sakura red. Bardzo często pojawiają się maluszki. Większość ma kolor podobny do rodziców, czasem słabsza czerwień, ale zdarzają się wyjątki o bardzo ładnym, pełnym,żółtym kolorze przypominającym orange sakura. Chciałem zapytać co z nimi robić i dlaczego pojawia się u nich taka barwa? Do tej pory odławiam i izoluję je od reszty (to samo robię z tymi gorszej barwy). Chciałbym od razu zapytać jak utrzymać piękną czerwień u krewetek i co robić z tymi gorszymi?
Michał Paczkowski uzyskał również Orange Sakury z selekcji hodowanych w jednogatunkowym zbiorniku Red Sakur. Jeśli to nie sprzeczne z regulaminem zapraszam do linka http://saiqpat.blogspot.com/2011/05/orange-sakura-z-wasnej-selekcji.html
240l ogólne kulturalno-towarzyskie przechodzi rewolucję w kierunku malawi
Dzięki wielkie! Moje są jeszcze bardziej pomarańczowe. Nie dostałem jeszcze od nich potomstwa, ale spróbuję coś wykombinować . W wolnym czasie wstawię ich fotki. Będą robione telefonem, ponieważ nie mam nic, co zrobi dość ostre zdjęcia.
Dzięki wielkie! Moje są jeszcze bardziej pomarańczowe. Nie dostałem jeszcze od nich potomstwa, ale spróbuję coś wykombinować . W wolnym czasie wstawię ich fotki. Będą robione telefonem, ponieważ nie mam nic, co zrobi dość ostre zdjęcia.
Wstaw zdjęcia, chętnie popatrzymy na Twoje krewecie
240l ogólne kulturalno-towarzyskie przechodzi rewolucję w kierunku malawi
dzięki Karmię tym co sam im zrobiłem. Nie mam funduszy na profesjonalne karmy, ale kolor im się trzyma . A co do tego, że kilka jest pomarańczowych, to od jakiegoś czasu pojawiają się ciemnoczerwone podchodzące pod brąz. Może schoko? ;D